• Storytelling: jak Audi wykorzystuje siłę opowieści do zarządzania marką (cz. 1)

    Opublikowano , autor: Maciej Nieciecki | Skomentuj
    shutterstock_93707548

    Czasy, kiedy kupowaliśmy wyłącznie samochód, są tak odległe jak „Plastusiowy pamiętnik” czytany na dobranoc. Dziś kupujemy dużo więcej – markę, jej filozofię, osobowość i opinię o niej. Bazuje na tym chociażby Audi, tworząc opowieści dla tych, którzy nie znają słowa „przeciętny”. W świecie Audi marzenia się spełniają.

    Historia marki nigdy nie jest nudna, są tylko źle opowiedziane historie. Podobno. Marka to nie tylko pojęcie, to przede wszystkim wielopłaszczyznowe zjawisko – historyczne, ekonomiczne, społeczne oraz kulturowe. Na jej postrzeganie mają wpływ i proces komunikacji z otoczeniem, i forma kreowania wizerunku. Każda marka, oprócz strony racjonalnej, ma też – równie ważny – wymiar emocjonalny. David Ogilvy, copywriter i jeden z najbardziej znanych twórców reklamy, mówił o tzw. osobowości marki i określał ją jako „ideę produktu stworzoną przez konsumenta”.

    O czym to świadczy?

    Że to my interpretujemy to co marka chce nam przekazać i mamy swój niebagatelny udział w jej pozycjonowaniu. Marka musi być więc konstruowana nie tylko dla klienta, ale przede wszystkim przez niego (interaktywny komunikat). Współtworzenie przez niego marki to niejednokrotnie klucz do jej sukcesu albo gwóźdź do trumny. Audi wie o tym doskonale i dlatego zawsze ma w zanadrzu dobre story angażujące odbiorcę bezpośrednio bądź pośrednio. A dobre story to synonim reputacji, sukcesu i podkreślenie jakości.

    Audi wie jak podejść do tematu kreatywnego zarządzania marką. Mocno stąpa po ziemi, kocha „social business” i nie boi się przebojowych, niekonwencjonalnych akcji w mediach. Wprowadza nas w świat, w którym żyje się bezpiecznie, z polotem i bez ograniczeń. W tym świecie Audi ma przewagę dzięki technice i pomysłowości. Lubi YouTube’a, chętnie korzysta z Twittera – pisał już o tym na blogu Krzysztof Urbanowicz. Śledzi potrzeby rynku, odpowiada na jeszcze nie zadane przez użytkowników pytania, miesza realne z wirtualnym – pamiętajmy, że to ekipa Audi dała możliwość testowania modelu A6 za pomocą YouTube‘a. W świecie Audi zwykły konkurs ma niezwykły finał, a słowo „fanpage” zyskuje inny wymiar.

    Audi jest mistrzem storytellingu – w kolejnych wpisach przedstawimy kilkanaście tego przykładów. Na początek przypomnijmy o akcji związanej z ponad 30-letnim istnieniem układu napędowego quattro w USA. Z tej okazji w sieci pojawiły się trzy reklamy: „Trophies”, „The Beast” i „Bad Customer” . Bohaterem 30-sekundowych filmików był niejaki Ahab – starszy pan w czapce z daszkiem, parający się łowieniem wielorybów. Krzycząc „Quattro! I’ll find you” wyglądał jak wysłannik idei Audi, że wszystko jest możliwe – nawet w kiepskich warunkach pogodowych :)

    W kolejnym wpisie przybliżymy Wam projekty „Fan Messenger” i „Moments of Truth” – przykład wykorzystania w motoryzacji formuły branded content.

     

    Inne wpisy na ten temat:

    Facebook Twitter Wykop E-mail Drukuj Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*