• 13 grzechów popełnianych w content marketingu (cz. 1)

    Mediapolis, content marketing, custom publishing

    Content marketing jest bardzo efektowną metodą budowania wizerunku marki, stworzenia więzi z odbiorcą i podniesienia wyników sprzedaży.
    Jest jednak haczyk. Aby działał, musi być tworzony prawidłowo. Oto pierwsza część 13 najczęściej popełnianych błędów i wskazówki, jak ich unikać.

    1. Kradzież contentu i posługiwanie się nim jak własnym – jeśli zdarzyła Ci się taka wpadka, należy przeprosić, podać źródło, z którego zaczerpnęliśmy informację, a w przypadku gdy to konieczne – dać rekompensatę.
    2. Nudne i bez życia treści – sam tekst, choćby nie wiadomo jak był wartościowy, nie przyciągnie czytelnika. Trzeba postawić na elementy przyciągające wzrok, np. filmy, zdjęcia.
    3. Blacha tekstu – content, aby zainteresował, musi być podany w lekkostrawnej formie. Co to oznacza? Nie ma mowy o zbitym, jednolitym tekście. Musi być wizualnie atrakcyjny i rozbity na części. Powitajmy zatem akapity, wypunktowania, podkreślenia i pogrubienia.
    4. Korporacyjna nowomowa – nikt nie zrozumie języka, który jest hermetyczny, niepoprawny czy naszpikowany wtrąceniami obcojęzycznymi. Warto używać przyjaznego i zrozumiałego języka.
    5. Okazjonalne publikacje – content należy tworzyć od podstaw i systematycznie. Grzech zaniedbania potrafi się zemścić i spowodować odwrócenie się od marki odbiorców. Rada jest jedna: regularność.
    6. Niedbalstwo językowe – błędy ortograficzne i gramatyczne, literówki, niekonsekwencja… Nikt nie lubi niechlujstwa, dlatego nie można odpuścić dbałości o styl.

     

    Facebook Twitter Wykop E-mail Drukuj Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*