• Jak rozmawiać podczas wywiadu

    Opublikowano , autor: Marta Drobnik | Skomentuj
    shutterstock_92410747new

    Od tego, jak poprowadzimy rozmowę zależy, czy wywiad się uda. Potrzebne jest wyczucie, by wywiad nie zmienił się w przesłuchanie i by dowiedzieć się możliwie dużo o tym, co nas interesuje.

    Trzeba…

    Mieć przygotowane pytania. Ciekawe, niebanalne, prowokujące rozmówcę do szerszych, bardziej obszernych wypowiedzi. To wymaga przygotowań – dowiedzenia się wszystkiego, co się da o rozmówcy, jego poglądach, zainteresowaniach,  rzeczach, które mu się przydarzyły, specyfice jego pracy. Należy stosować pytania otwarte, unikać pytań zamkniętych – chyba, że chcemy wymusić na rozmówcy zdecydowane  potwierdzenie lub zaprzeczenie jakiegoś faktu.

    Nie ograniczać się jedynie do odczytania z kartki przygotowanych wcześniej pytań, starać się prowadzić normalną rozmowę. Reagować na to, co mówi rozmówca, podążać za nim i za jego tokiem myślenia. A jednocześnie nie dać mu się zagubić w kolejnych dygresjach, przytrzymywać go przy interesujących wątkach, wracać do pytań, na które odpowiedzi nie są wystarczająco obszerne lub jasne.

    Parafrazować. Rozmówca często używa skrótów myślowych, ucieka w dygresje, gubi wątek. Stosuje nie najszczęśliwsze porównania lub nie do końca jasne metafory. W rezultacie może się okazać, ze usłyszymy zupełnie co innego niż on chciał nam powiedzieć. Najlepszym sposobem na uniknięcie takiej sytuacji, szczególnie gdy temat jest trudny lub skomplikowany,  jest parafrazowanie i doprecyzowywanie wypowiedzi rozmówcy. Dobrze jest powtarzać własnymi słowami to, co powiedział, upewniać się, czy dobrze go zrozumieliśmy. Jeśli coś będzie nie tak, rozmówca nas poprawi, powie jeszcze raz.

    Nagrywać wywiad, nie ufać swojej pamięci. Nawet najlepsza zawodzi, zapamiętujemy także tylko  najważniejsze rzeczy, a umykają nam szczegóły, które czasem potrafią zmienić wymowę całej wypowiedzi.

    Autoryzować gotowy wywiad. Wymagają tego i przepisy, i dobre obyczaje. Niestety, należy się liczyć z tym, że nasz rozmówca może wykreślić z tekstu dodające mu smaczku anegdoty lub ciekawe sformułowania, których użył. Ma do tego prawo – w  takim wypadku pozostaje nam jedynie perswazja i próba przekonania go, że wywiad na tym straci.

    Facebook Twitter Wykop E-mail Drukuj Share
    Ten wpis został opublikowany w kategorii Custom Publishng, Dziennikarstwo, Komunikacja w firmie, Prawo prasowe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*