• Storytelling: jak opowiadać, by nas czytali (cz. 2)

    Opublikowano , autor: Maciej Nieciecki | Skomentuj
    shutterstock_94921276

    Storytelling robi coraz większą karierę. Pozwala identyfikować się z firmą, wciągać w dialog, a także pozyskiwać klientów. Pamiętajmy jednak, że skuteczna opowieść magazynowa nie może być nachalną reklamą. O czym opowiadać? Jakie motywy sprawdzają się najlepiej? Przeczytajcie w cz. 2 wpisu o skutecznym storytellingu.

    Jak już pisałam w pierwszej części wpisu storytelling, zwany też metodyką ilustrowania idei, ma przynosić firmie korzyści. Służy temu chociażby odpowiednie formatowanie contentu dotyczącego ważnych wydarzeń, inicjatyw, pracowników, kadry zarządzającej czy strategicznych biznesowych informacji.

    Dobre opowieści dają możliwość oddziaływania na odbiorców – wpływania na ich emocje, kształtowanie opinii, decyzyjność. Element narracyjności polepsza przyswajanie przekazu – dzięki niemu mamy komunikat właściwie gotowy do odbioru, wymaga on jedynie uruchomienia wyobraźni i podążania tropem storytellera. Sprawdza się to zarówno w magazynie, jak i reklamie. Sukcesy na tym polu ma chociażby Coca-cola ze swoim cyklem „Happiness factory”.

    Skąd czerpać inspiracje do tworzenia tzw. opowieści marki? Na czym taką opowieść oprzeć? Poniżej 3 najczęściej stosowane motywy, o kolejnych przeczytacie w cz. 3.

    1. Mit założycielski
    Historia o tym, jak powstała firma to zazwyczaj strzał w dziesiątkę. Bazą takiej opowieści marki może być historia życia danej osoby, pomysł na biznes, pierwszy historyczny kontrakt czy niebanalne szczegóły z początków działalności firmy. Dobrze sprawdza się także wątek „od pucybuta do milionera”.

    Bardzo dobrym przykładem jest tu chociażby opowieść o wynalazcy Polaroida czy historia Grycana . Czytając o lodach Pingwin i ulicznych sprzedawcach roznoszących je w drewnianych skrzyniach obitych blachą i izolowanych trocinami, powoli cofamy się do powojennej Polski po to, by podążać śladem rodu Grycanów. Opowieść angażuje emocje i wzbudza ciekawość. I o to chodzi.

    2. Brand hero
    Brand hero, czyli bohater marki, to jej spersonalizowania filozofia. Według raportu opublikowanego przez Wirtualnemedia.pl istnieje 5 najpopularniejszych polskich brand heroes:

    1. Serce i Rozum (TP)
    2. Henio i Krysia (Tesco)
    3. Mały Głód (Danio)
    4. Żubry w puszczy (Żubr)
    5. Warzywa i dania (Biedronka)

    Jakie jest podstawowe zadanie bohatera marki?

    Musi wzbudzać pozytywne emocje wobec firmy i być odbiciem jej najważniejszych wartości (promocja). Może wyróżnić ją na tle konkurencji, przełamać konwencję jej postrzegania, wzbudzić zainteresowanie obecnych i potencjalnych klientów (najlepiej niebezpośrednio).

    Z pomocą brand hero w magazynie wewnętrznym można też opowiedzieć o zmianach struktury organizacyjnej firmy, jej misji, organizowanych konkursach, imprezach integracyjnych. Najważniejsze, by nie był on nachalnym elementem firmowej propagandy, a przemyślanym, unikalnym efektem marketingowych działań. Trzeba też pilnować, by nie zamienił się w nudnego smutasa opowiadającego o firmie w sposób, który nie zainteresowałby nawet jego samego.

    3. Motyw brzydkiego kaczątka
    Często wiąże się z mitem założycielskim. Baśniowy trop jest idealny, gdy chcemy podkreślić długą, mozolną, niekoniecznie usłaną różami drogę, jaką przeszła firma/pracownik, by odnieść sukces. Na tym motywie bazował chociażby spot „The Swan” reklamujący Audi A5.

    Jak działa ta opowieść? Jak dobrze naoliwiony mechanizm – lekko ironiczna, żartobliwa piosenka o brzydkim kaczątku „The Ugly Duckling” uwypukla reakcje ludzi na auto, a ostatnie słowa piosenki „…the best in town” domykają całość. Subtelnie i bez nadęcia.

    Jaki z tego wniosek?

    Choć w magazynach wewnętrznych czy reklamie nie jest to zbyt popularne, nie należy bać się pisania o trudnych początkach, ciężkich doświadczeniach, a nawet porażkach. Bo porażkę można też uchwycić w kontekście rozwoju. Pokazanie drogi, jaką dana firma/marka/osoba przeszła, by być w tym miejscu, gdzie znajduje się teraz, może ją uwiarygodnić i sprawić, że odbiorca bardziej uwierzy w cały przekaz.

     

    Inne wpisy na ten temat:

    Facebook Twitter Wykop E-mail Drukuj Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*