• Sztuka content marketingu: jak „złapać” i „przytrzymać” użytkowników na stronie www

    Opublikowano , autor: Maciej Nieciecki | Skomentuj
    użytkownik jest rybą, twoja strona www haczykiem, a treść przynętą

    Wyobraź sobie, że Twoja strona www jest haczykiem, na który chcesz złapać rybę. Zawartość strony jest przynętą. Od jej jakości zależy, czy wędkowanie zakończy się sukcesem.

    Jeśli masz sensowną strategię content marketingu (więcej: 10 zasad skutecznego content marketingu – część 1. i część 2.), zapewne zdecydowałeś/łaś się uruchomić lub przerobić swoją stronę www. Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie, co chcesz dzięki tej witrynie osiągnąć. Banał? Tylko pozornie. Znakomita większość firm chce dzięki stronie www poinformować świat o istnieniu ich przedsiębiorstwa i zachęcić odwiedzających do nabywania ich produktów. To zrozumiałe, tyle że mało skuteczne.

    Znacznie lepiej jest postawić sobie inny, strategiczny cel: uczynić z użytkownika ambasadora naszej strony www (i spowodować, że będzie rozpowszechniał dalej nasze treści, np. na social mediach). Oczywiście w tym celu trzeba najpierw zaciekawić użytkownika, przywiązać go do siebie i poznać jego adres e-mailowy.

    1. Wybierz najskuteczniejsze przynęty

    Kluczem do sukcesu jest wybór odpowiedniej treści. To ona jest najważniejszą przynętą dla użytkownika. By działała na niego z prawdziwie magnetyczną siłą, powinna (a nawet musi!) być:

    Projektujących firmową stronę www namawiam, aby oparli się pokusie skupiania się na prezentacji i sprzedaży swoich produktów. Zamiast tego należy znaleźć odpowiedź na pytanie, jakie treści będą przydatne dla waszych potencjalnych klientów. Co zaciekawi ich na tyle, by zostali na stronie na dłużej? To właśnie będzie przynęta, którą trzeba zawiesić na haczyku. Więcej o tym, jak tworzyć treści atrakcyjne dla użytkowników: Sztuka content marketingu – 5 typów treści, które przyciągają czytelników.

    2. Zadbaj o świeże dostawy

    Masz już dobrze dobraną przynętę, na którą skuszą się nawet najbardziej wybredni i przyzwyczajeni do szerokiej oferty smakosze. Twoja strona musi zachęcać użytkowników do wchodzenia w interakcje.

    Dobrze jest też umieścić na niej funkcjonalności, które ułatwią czytelnikowi polecenie strony lub podzielenie się jej treścią z innymi użytkownikami sieci.

    Warto również zachęcać użytkowników do zapisania się na newsletter, by zapewnić sobie ich regularne powroty na stronę.

    By jednak mieli się czym dzielić i po co wracać, musisz oferować im stale nowy towar. Myśl o swojej stronie jak o piekarni lub kiosku z gazetami. Pierwsza przyciąga klientów apetyczną wonią chrupiących, jeszcze ciepłych bułeczek, drugi – poranną dostawą gazet z newsami i porcją przydatnych, profesjonalnie przygotowanych informacji. Nikt nie kupuje wczorajszych bułeczek i gazet…

    Aby zapewnić swojej stronie stały dopływ nowości, należy:

    • dobrze przemyśleć strategię jej zawartości,
    • stworzyć harmonogram dostaw,
    • wyznaczyć w zespole osoby odpowiedzialne za wytwarzanie nowych treści i…
    • odebrać od nich uroczystą przysięgę, że będą przestrzegały harmonogramu.

    Najlepiej jest aktualizować stronę tak często, jak to tylko możliwe.

    3. By rybka nie urwała się z haczyka…

    …trzeba zadbać o to, by nie próbowała z niego uciec i z własnej woli pozostała na twojej stronie jak najdłużej. Czyli – by zamiast zadziałać wg odruchowej metody „kliknij i zwiewaj”, wybrała opcję „kliknij i zostań”.

    Szanse na „przytrzymanie” użytkownika na stronie www wzrosną, jeśli będzie ona:

    • wypełniona treścią interesującą dla twojej grupy docelowej
    • zawierać superaktualne treści, powiązane np. z daną porą roku, świętami, aktualnymi wydarzeniami lub tym, o czym wszyscy ostatnio rozmawiają..
    • atrakcyjna wizualnie
    • przejrzyście zaprojektowana – zgodnie z zasadami użyteczności (web usability).

    Kolejną rzeczą, o którą winieneś zadbać, to komfort użytkownika. Zaglądający na twoją stronę gość musi najpierw pomyśleć „powinienem tu być”. I to jest ok, ale najlepiej, by jego  myślą było „lubię tu być”, „podoba mi się tutaj”. Użytkownik powinien czuć się na twojej stronie u siebie. Nie należy męczyć go, bombardując jego zmysły nadmiarem wrażeń/informacji.

    Oprowadź go po stronie. Zaoferuj mu jakość, pewność i zaproś do angażowania się (wciągnij w interakcję). Zadawaj mu pytania. Odpowiadaj na jego pytania. Daj mu bonusy. Poproś, aby wracał często i zachęć do zapraszania swoich znajomych.

    Ale nie zasypuj go informacjami/danymi/reklamami swojego produktu, nie zachwalaj jego niezwykłych zalet. I nie namawiaj/nie zmuszaj użytkownika, by sięgał do swojego portfela już na samym początku waszej znajomości/relacji.

     

    Inne wpisy na ten temat:

    Facebook Twitter Wykop E-mail Drukuj Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*