Paperlinks ma wszystko, czego trzeba QR kodom. Tak przynajmniej twierdzą na swojej stronie Autorzy serwisu, który dopiero debiutuje a już napisał o nim The New York Times oraz blogi branżowe jak Mashable czy Techcrunch. Co zatem jest Świętym Graalem kampanii reklamowych wykorzystujących QR kody?
Według Paperlinks o kompletności platformy świadczą trzy elementy:
1. Proste w obsłudze narzędzie do tworzenia QR kodów
2. System CMS do zarządzania kampaniami
3. Dedykowana aplikacja mobilna do skanowania QR kodów
Do tego firma oferuje to, co moim zdaniem w tym projekcie jest najciekawsze i zarazem najważniejsze, a mianowicie moduł analityczny do śledzenia efektów kampanii.
Jest to o tyle istotne, że marketerzy bardzo często chcą zaangażować prowadzoną przez siebie markę w działania wykorzystujące nowatorskie i oryginalne technologie. Ich apetyt ograniczany jest jednak oczekiwaniem dostarczenia wymiernych danych oraz ROI (zwrotu z inwestycji), a często jest to wręcz niemierzalne.
Gdyby natomiast okazało się, że ten model biznesowy się nie sprawdzi, firma postanowiła zabezpieczyć się dodatkową usługą, a mianowicie tworzenie artystycznych QR kodów na indywidualne zamówienie.
Polecam przejrzenie ich Galerii. Jest naprawdę inspirująca.



Probowaliscie zakupic te usluge na polska karte kredytowa?
Jeszcze nie, ale na pewno damy znać, kiedy będziemy próbować.
Chodzi o to, ze sie nie da. W formularzu maja jedynie pola na amerykanski adres. Polskiego uzytkownika nie chce przepuscic, bo sie dane nie zgadzaja z tymi z karty.